Nowy semestr, nowa ja - wyznacz sobie cele językowe

Nowy semestr dla niektórych się już zaczął. Inni wciąż mają ferie. Jednak za jakiś moment wszyscy wrócą do szarej szkolnej rzeczywistości i rozpoczną semestr letni. Pomyślałam sobie, że warto byłoby go nie zmarnować i świadomie dążyć po nowe umiejętności. Jak zachęcić uczniów do planowania? Zapraszam do lektury ;)

Nie będę ukrywała, że inspiracją do tego postu jest mój drugi rozdział pracy magisterskiej poświęcony strategią uczenia się oraz badanie magisterskie. Przez to, że ostatnio zgłębiłam temat bardziej się tym zainteresowała, a także stwierdziłam, że kto jak nie ja ma zmotywować uczniów do wyznaczania celów językowych. 

Rebeca Oxford, jeden z największych autorytetów w dziedzinie strategii uczenia się (ang. Language Learning Strategies), wyznaczyła 6 strategii językowych, które możecie zobaczyć w tabelce poniżej. Dzisiaj skupimy się na jednej ze strategii metakognitywnych, która odnosi się do organizowania swojego toku nauczania. 


Dlaczego to takie ważne?

Bo jesteśmy w stanie zobaczyć nasz progres, zastanowić się nad tym co potrafimy, a czego nie. Uczniom w liceum, którzy przygotowują się do matury pozwoli to na lepszą organizację czasu i materiału. Dorosłym uczniom pozwoli to na znalezienie czasu na angielski w ciągu tygodnia. Wiadomo, że jak coś jest zapisane to zostanie szybciej wykonane niż nasze planowanie w pamięci na święte nigdy.

Jak planować?

Najważniejsze jest to, aby postawić sobie cel, który jesteśmy w stanie osiągnąć. Lepiej zaczynać od celów, z krótkim czasem realizacji. Pozwoli nam to wyrobić w sobie pewien nawyk/rutynę będący dobrym punktem wyjścia do dalszych planów. Jeśli zobaczymy, że jesteśmy na tyle zmotywowani, aby osiągać cele krótkoterminowe, będziemy chcieli ciągle więcej i więcej. Ten głód wiedzy i sukcesów pozwoli nam zdobywać nową wiedzę językową.

Nie każdemu spodoba się planowanie. Czasami trzeba przyznać się do porażki. Jednak wtedy warto zastanowić się co poszło nie tak. Może cel był zbyt nieosiągalny? Może był długodystansowy? Może codzienne obowiązki nie pozwalają na osiągnięcie celu?

Gdzie planować?

Planować można zarówno na kartce jak i w telefonie czy komputerze. Zaraz pokażę Wam co przygotowałam, aby organizacja planów była łatwiejsza ;)



Planować możemy na najbliższe tygodnie lub miesiąc. Pamiętajmy, że nie musimy zapełniać w takim planerze wszystkich pól. Wiadomo, im więcej i częściej tym lepiej. Jednak nauka powinna sprawiać przyjemność, więc nie róbmy czegoś ponad nasze siły.

Co Wam przypominają poniższe grafiki? Mam nadzieję, że ogłoszenie wiszące na słupie. Wieszamy sobie takie nad biurkiem. Piszemy co chcielibyśmy osiągnąć. Po każdym sukcesie odrywamy jeden papierek. Uwierzcie mi, że gdy zabraknie Wam już papierków do odrywania, poczujecie niesamowitą satysfakcję ;)




Ostatnia grafika jest dość uniwersalna, ponieważ może być na dzień, tydzień, miesiąc. Może być to mniej dokładny okres czasu jak wakacje lub pory roku.


Osoby lubiące nowe technologie i powiadomienia na ekranie swoich smartphonów powinny zainteresować się aplikacją Goal Meter. Aplikacja pozwala zaplanować cele nie tylko językowe.


Aplikacja może nas pokierować w procesie planowania. Umożliwia nam też stworzenie własnego celu. Po ustaleniu celu wybieramy jakie zadania pomogą nam w jego osiągnięciu.

A jak to jest u Was? Planujecie czy też nie? Może warto zacząć?


Do zobaczenia wkrótce,
Wasz Stępniak ;)

Komentarze

Popularne posty