Kiedy wszystko w Tigerze kosztuje 8 zł ...

Końcówka stycznia oprócz tego, że oznaczała zaliczenia i pisanie magisterski, oznaczała także Dream Days w Tigerze. Wszystko po 8 zł to okazja jakich mało. Szczególnie dla osób pracujących w szkole. Co kupiłam? Czy warto? Zapraszam na nowy post ;) 

1. Koszykówka 


Koszykówka sprawdziła się super! Uczniowie ją pokochali. Co z nią zrobić? Można używać jej z piłką. Dzielimy uczniów na drużyny, zadajemy pytanie, prosimy o uzupełnienie słowa, rozwiązanie krótkiego zadania. Są trzy linie zaznaczone na podłodze. Za 1,2,3 pkt. Uczeń rzuca i później wykonuje zadanie. Ważne żeby zadania w zależności od punktacji były zróżnicowane poziomem. Oprócz tego uczniowie mają przed sobą obrazki z nowopozananym słownictwem. Nauczyciel wypowiada słowo, jeden uczeń z grupy zgniata karteczkę i wrzuca ją do kosza.


2. Planer

Kupiłam planer pod kątem własnego użytkowania, ale można go użyć także w klasie. Present Simple i rutyny to dobrze znany każdemu temat. Nudne zadanie z uzupełnianiem czynności w ciągu tygodnia można przenieść na planer. Uczniowie mogą słuchać i podbiegać aby uzupełnić czynności. Poza tym nauczyciel może uzupełnić taki planer lub uczniowie, a później zmazywać poszczególne czynności zadając uczniom pytania w Present Simple. 

Można na nim organizować też pracę grupy. Stawiać konkretne cele grupie na ten dany tydzień. 


3. Bingo 

Ten zakup chyba cieszy mnie najbardziej! Bingo można wykorzystać w wersji podstawowej jako bingo. Jednak same kulki można wykorzystać do materiału związanego z liczbami czy nawet cyframi. Aby urozmaicić grę, starsi uczniowie mogą wypisać słownictwo i obok niego liczby. Nauczyciel losuje liczbę, a uczniowie wszyscy na raz mówią jakie słowo mają pod tą liczbą i mogą ją skreślić. 


4. Curling 

Polowałam na tę grę już dawno. Podoba mi się wielkość tej gry i jej prostota. Uczniowie wykonują nawet ćwiczenie z podręcznika. Prawidłowa odpowiedź uprawnia ich do rzucenia 'dzbankiem' i przesunięcia się bliżej środka pola. Jeszcze nie było prób na żywym organizmie, ale podejrzewam, że gra przyjmie się bardzo dobrze.


5. Maty w drogę

Chyba każdy pamiętam dywan-ulicę z przedszkola. Tutaj mamy jego mini wersję, która przy uczeniu się dawania instrukcji gdzie i jak dojść sprawdza się świetnie. Uczniowie bardzo ją lubią. Fajne jest to, że rzeczywiście mogą się zmierzyć ze skręcaniem w pracy i lewo co nie zawsze jest dla nich łatwe.


6. Przydasię 

Który z nauczycieli nie chomikuje karteczek samoprzylepnych i naklejek we wszystkich torbach i kieszeniach niech pierwszy rzuci kamieniem... A więc stało się i kupiłam jeszcze więcej naklejek, literek i innych karteczek. No i takie ładne rekwizyty do kosmicznych zdjęć. Przecież się przydadzą ;)



To by było na tyle. Pochwalcie się co ostatnio upolowaliście, a na co się czaicie w związku z nadchodzącymi walentynkami? Ja mam następujące typy: 

źródło: https://pl.flyingtiger.com/

Do zobaczenia wkrótce z nowymi materiałami!
Wasz Stępniak ;)

Komentarze

Popularne posty