Zimno, szaro i ponuro? Pora na gry!

Hej!

Dzisiaj przychodzę do Was z pomysłami na tanie gry, które znajdziecie w Pepco lub Tigerze. No może oprócz jednej. W magiczny sposób w zeszłym tygodniu w moim posiadaniu znalazły się trzy różne gry. Najbardziej lubię takie, które są hiper uniwersalne i oprócz zasad, które są do znalezienia w pudełko można wpaść też na swoje własne. Jeśli jesteście ciekawi co tym razem wymyśliłam - zapraszam do dalszej części wpisu ;)


1. Grillowanie - kupione w Pepco - cena 14,99 zł

To powinna być Polska gra narodowa (hehe). A już pomijając suche żarciki, gra jest super ekstra. A najlepsze są w niej te packi z przyssawkami, które są naprawdę mocne. 




W środku oprócz pacek znajdziemy również grilla i różnego rodzaju jedzonka (warzywa, mięsa czy gotowe potrawy np. hot dog). Gra polega na tym, że trzeba rzucić kostką zsumować liczbę oczek i pacnąć odpowiedni obrazek. 

Czy grę można używać bez grilla? Oczywiście! Same packi zdają ekstra egzamin. Jeżeli macie zalaminowane flasze można ich śmiało użyć. Wtedy nauczyciel mówi dane słówko i uczniowie muszą je pacnąć. Oprócz tego można użyć kostek i poprosić ucznia o rzucenie jedną. Jeśli wypadło cztery - musi pacnąć cztery słowa. Osoba, która po wszystkich kolejkach uzbiera najwięcej kart obrazkowych wygrywa. Pozostając w temacie jedzenia możemy wydrukować i zalaminować na przykład ziemniaczki albo jajka sadzone. Na odwrocie zapisujemy słówko z wymieszanymi literami, zdanie z lukami, słówko z brakującymi literkami. Uczniowie pacają ziemniaczki lub jajka (lub cokolwiek innego co wymyślicie) i wypełniają zadanie. 

2. 4 w rzędzie - Tiger - cena 6 zł


Możemy zagrać w grę według jej zasad. Z jednym małym ale... Jeśli uczeń chce wrzucić żeton musi nazwać słówko lub stworzyć pytanie, przeczenie lub zdanie oznajmujące (wariacji może być wiele). Oprócz tego uczniowie mogą rzucać kostką i nazywać obrazki. Osoba, która wrzuci więcej żetonów podczas gry - wygrywa. Pomyślałam też, że można podzielić uczniów na dwie drużyny przed zajęciami. Podczas zajęć dostają punkty jako drużyny. Nauczyciel wrzuca odpowiednią liczbę żetonów do stojaka. Drużyna, która uzbiera więcej żetonów podczas lekcji, zdobywa nagrodę - naklejki, plusiki, może nawet oceny. 

3. Present Continuous or Future Simple? - Regipio

Jest to jedyna gra, która jest konkretnie dedykowana nauce języka angielskiego. Zadaniem uczniów jest tworzenie zdań przeczących, pytających i oznajmujących za pomocą kart z czynnościami oraz słów kluczy umieszczonych na planszy. 


Karty z czynnościami można wykorzystać osobno do ćwiczenia każdej innej struktury gramatycznej. Uczniowie mogą też losować karty i układać historie z użyciem czasowników, które wylosowali. 


W jakie gry najczęściej gracie ze swoimi uczniami? A jakie lubicie najbardziej prywatnie?

Pozdrawiam Was z pod koca,
Wasz Stępniak ;)

Komentarze

  1. Świetny pomysł na wykorzystanie gier w nauce języka. Moje córki dopiero zaczynają przygodę z angielskim ale też wykorzystam te pomysły w domu :) np przy nauce kolorów

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty