Październikowe nowości książkowe| stepniakczyta

No i mamy jesień. A jeśli jesień to kocyk, herbatka i książka! Co prawda fajnie czytać przez cały rok nie tylko jesienią, bo wtedy to 'trendy'. W wakacje udało mi się zebrać trzy pozycje warte polecenia. Dzisiaj pokażę dwie październikowe premiery, na które czekałam bardzo.



1. Szczęśliwi nauczyciele zmieniają świat - Thich Nhat Hanh i Katherine Weare

Pierwsza pozycja jest pomieszaniem teorii z praktyką z modnym słowem na okładce, a mianowicie MINDFULNESS. Mimo tego, że przeczytałam parę definicji sam koncept wydaje mi się ciężki do jasnego zdefiniowania. Dlaczego w ogóle zamówiłam tę książkę? Przez totalny przypadek, ponieważ zobaczyłam ją na facebookowej ścianie Pani doktor Marzeny Żylińskiej, którą uważam za wielki autorytet. Tytuł jest chwytliwy, bo kto z nas nie chciałby zmienić świata chociażby w tym mikro rozumieniu. Pierwsze zderzenie z treścią, której nie byłam do końca świadoma, było ciężkie i sceptyczne. Jednak zaczynam się powoli przekonywać do koncepcji i pomysłów opisywanych w tej książce. Co więcej ściągnęłam sobie aplikację Headspace i staram się pracować nad swoją uważnością. Dla kogo jest ta książka? Jeżeli jesteście tradycjonalistami w nauczaniu - to nie dla Was. Jednak jeżeli lubicie kombinować. Chcecie być bardziej świadomi siebie, a w konsekwencji swoich uczniów - chyba warto. Nikt przecież nie każe Wam od razu siedzieć w powiewnych szatach na środku klasy i medytować z Waszymi uczniami ;) Bardzo często nie zastanawiamy się nad rzeczami tu i teraz, ciągle gdzieś gonimy. W pewnym sensie to nie jest tylko książka o nauczaniu czy innym podejściu do nauczania. Można, a nawet trzeba zacząć zmianę od siebie.


2. Grammar Rhymes - Joanna Zarańska

#niegramatyzuję

Jest i ona! Odświeżona, piękna wersja Grammar Rhymes w wersji dla nauczyciela i ucznia. Jaram się podwójnie, ponieważ uczę w Early Stage. Jest to szkoła, którą Pani Zarańska założyła. Miałam z tą książką styczność nie raz podczas zajęć i wiem, że zdaje ona egzamin. Najmłodsi bardzo lubią rymowanki, rapy, piosenki, na których oparta jest cała struktura książki. Dzięki temu gramatyka nie kojarzy im się z przykrym i nudnym wypełnianiem kolejnych stron ćwiczeń w podręczniku. Zagadnienia są wytłumaczone jasno, a wzrokowcy docenią zakreślenia najważniejszych zmian w strukturach gramatycznych. Jeżeli uczysz w szkole podstawowej - koniecznie musisz mieć tę książkę na swojej półce. Powiedzmy sobie szczerze - nie jest to żadna kryptoreklama. Ta książka jest po prostu dobrym narzędziem do pracy z gramatyką. Książka nauczyciela na obrotowej spirali to zbawienie i niesamowite ułatwienie jeśli chodzi o robienie ksera. 



I to tyle na dzisiaj. A Wy co czytacie? 

Pozdrawiam jesiennie,
Wasz Stępniak ;)

Komentarze

  1. A mozesz pokazac jakies fotki z wnetrza Grammar Rhymes? Mam te starsza wersje i nie wiem, czy ta bardzo sie rozni? 😊

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty