Wiosenne wygibasy - czyli twister na zajęciach językowych

Wiosna już pełną parą. Uczniowie dużo czasu spędzają na dworze i ciężko zaciągnąć ich do klasy. Dlatego zaczęłam się zastanawiać nad grami/zabawami, które mogą być dla nich bardziej atrakcyjne niż te które do tej pory im zaproponowałam. Weszłam do Tigera i moim oczom objawił się Twister! Olśnienie! Dlatego zapraszam Was na post z wykorzystaniem Twistera na zajęciach. Na ostatnich zajęciach grałam już z klasą 5 i byli ZACHWYCENI ;)


Stworzyłam parę plansz, które mogą posłużyć jako inspiracja/gotowy materiał zarówno do twistera tradycyjnego jak i twistera na palce. Pierwszy wpis na tym blogu był poświęcony twisterowi na palce zakupionemu również w Tigerze.

Link do wpisu tutaj



Tigerowy twister niczym nie różni się od oryginalnej gry. Zapewne cena jest bardziej atrakcyjna. Za 20 dyszki mamy multum śmiechu i zabawy. 

Twister i słownictwo 

Jeśli mamy chwilę czasu na zajęciach i potrzebujemy trochę rozruszać towarzystwo możemy rozłożyć twistera. Aby postawić nogę czy rękę na odpowiednim polu uczeń musi podać poprawne słówko, które znajduje się na obrazku. W starszych grupach żeby utrudnić trochę sprawę można czytać definicje zamiast pokazywania obrazków.

Twister i gramatyka 

Chyba nigdy nie widziałam tak szczęśliwych dzieci uczących się liczby mnogiej jak podczas gry w twistera. Po wprowadzeniu zagadnienia gramatycznego zaprosiłam moich uczniów na matę. Wcześniej przygotowałam sobie planszę, która ma taką samą liczbę pól co twisterowa mata.


Aby nie pomylić pól można je delikatnie pokolorować lub użyć szablonu, który znajduje się poniżej. 

Twister i mówienie

Szybka rozgrzewka językowa? Ostatnie 5 minut zajęć? Świetna okazja żeby wrócić do starego materiału albo po prostu porobić coś po angielsku nie związanego do końca z treścią zajęć. Twister będzie też ekstra ice breakerem na początek roku dla nowych grup. Uczniom można zadawać pytania z głowy na bieżąco lub sami mogą zadawać sobie pytania. Jednak jeśli chcecie przećwiczyć konkretne struktury i krótkie odpowiedzi można użyć szablonu ;)




Jeśli nie chcecie wyciągać swoich uczniów z ławek - wszystkie szablony można wykorzystać do twistera na palce. Mniej kolizyjna gra, uczniowie mogą grać w mniejszych grupach. Nie macie kręciołka? Nic prostszego! Wystarczy na kartce papieru narysować cyrklem kółko i narysować zielone, czerwone, niebieskie i żółte małe kółeczka na przemian. Klips biurowy i ołówek mogą posłużyć jako strzałka do kręcenia i  voila!



Nie chce Ci się wydawać 20 złotych na Twistera albo nie ma Tigera w Twoim mieście? Na to też znajdzie się patent. Bierzemy starą ceratę, odwracamy ją "białym do góry", bierzemy marker i zapisujemy słówka, pytania, zadania z lukami do uzupełnienia (pomysł podpatrzony od jednej z uczestniczek na szkoleniu Agnieszki Iwanickiej w ubiegłym roku).


Po uniwersalny szablon, a także inne inspiracje szablonowe zapraszam TUTAJ


Przez najbliższy czas Twister w obu wersjach będzie królował u mnie na zajęciach.
A Wy się skusicie?


Pozdrawiam,
m.

Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty