Ciągły głód wiedzy - Zespołu Aspergera

Kiedyś przez przypadek kupiłam książkę o tytule "Dlaczego podskakuję". Wiem, że nie ocenia się książki po okładce, ale to ona przykuła moją uwagę podczas kopania w promocyjnych książkach. Sam tytuł też był intrygujący. No i ta cena ... zawrotne 7 zł. Lecz przejdźmy do meritum.

Na studiach dowiedziałam się, że istnieje coś takiego jak Zespół Aspergera (ZA), lecz moja wiedza na ten temat była bardzo powierzchowna i stereotypowa. W związku z opowieściami moich kolegów i koleżanek, że takich dzieci w polskich szkołach zarówno państwowych jak i prywatnych jest coraz więcej, postanowiłam zgłębić temat. "Dlaczego podskakuję" to książka oparta na pytaniach i odpowiedziach udzielanych przez 13letniego autyka Naokiego Higashidę. Naoki w bardzo przystępny sposób opowiada o swojej inności. Fajne w tej książce jest to, że Naoki zaraża swoim optymizmem. Jest żywym dowodem na to, że jeśli się chce to można. Chłopiec mówi w bardzo niewyraźny dla otoczenia sposób. Wraz ze swoją mamą i opiekunką opracowali tablicę z alfabetem, która pomaga im w komunikacji. Naoki pisze też BLOGA! na którym zamieszcza głównie swoje wiersze czy opowiadania. Może nie jest to pozycja obowiązkowa, lecz dzięki tej książce spojrzałam inaczej na ZA. Naoki obalił także pewne stereotypy, które urodziły się w mojej głowie. Cieszę się, że trafiłam na tę książkę, ponieważ była ona punktem wyjścia do poszukiwania innych lektur o podobnej tematyce.

W ten sposób trafiłam  na "Świry, dziwadła i Zespół Aspergera" Luke'a Jacksona. Znowu nastolatek piszący o ZA, lecz ta książka przede wszystkim jest... zabawna! Rodzina Luke'a to istna mieszanka wybuchowa. Mama i ósemka niezwykłych dzieci. Luke ma ZA, jego bracia ADHD i autyzm. Moja pierwsza myśl gdy to przeczytałam - JAK TA KOBIETA TO OGARNIA?! Luke podszedł bardzo rzetelnie do tej książki. Można w niej znaleźć wiele porad, lecz przede wszystkim dowiedzieć się u źródła skąd wynikają pewne zachowania u dzieci z ZA i co wtedy robić. Luke pokazuje, że dzieci z ZA to WYJĄTKOWI ludzie. Sam zapytany czy chciałby być "normalny" odpowiada, że nie. Jego siostry wykonały świetne ilustracje, które w uroczy sposób obrazują pewne zawiłości. Największym zdziwieniem było dla mnie to, że odpowiednia dieta może w znacznym stopniu pomóc osobom z ZA zmniejszyć lub wyelminować pewne zachowania. Luke zwraca też uwagę na to, że organizm osób z ZA często reaguje inaczej albo odwrotnie na pewne środki lecznicze. Tę książkę śmiało poleciłabym każdemu. W przyjemny sposób można zgłębić wiedzę o ZA.


Czytając obie książki, zastanawiałam się jak to by było zobaczyć świat oczami osoby z ZA. Chłopcy podkreślali fakt, iż często takie osoby czują się 'odklejone od swojego ciała'. Dla osób 'normalnych' to niewyobrażalne żeby nasze ciało nas nie słuchało. Obie książki wyprodukowały w mojej głowie o wiele bardziej pozytywny obraz osób z ZA. Najgorsze jest chyba to, że autyzmy czy ZA to bardzo indywidualna sprawa i u każdej osoby będzie objawiać się inaczej.

Nie wiem czy jestem gotowa na to żeby spotkać na swojej drodze nauczycielskiej ucznia z ZA, lecz obie te książki uświadomiły mi sporo rzeczy. Chciałabym ciągle zgłębiać wiedzę na ten temat, więc jeśli macie jakieś pozycje godne polecenia to piszcie śmiało ;)

Pozdrawiam,
m.

Komentarze

  1. hej! ja bardzo polecam The curious incident of the dog in the nighttime. jest nawet na Ifie w bibliotece w pudełku dr Deszcz-Tryhubczak, za jakiś miesiąc już będzie po prezentacji wiec bedziesz sobie mogla spokojnie wypozyczyc i zobaczyc :) Narratorem jest Christopher, który ma autyzm. ja bym to najchętniej wrzuciła do dodatkowych lektur bo mistrzowsko pokazuje co sie dzieje w głowie osoby autystycznej. także gorąco polecam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu! W końcu kto jak kto, ale Ty najlepiej siedzisz w temacie ;)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty